28 September 2009

COSY UP


Photobucket

Stwór, którego dzisiaj przedstawiam jest włochaty, czarny, baaaardzo ciepły i nieodzownie kojarzy mi się z moja mamą i latami 80tymi:)


p.s. Kilka dni temu zaadoptowałam jeszcze jednego włochatego zwierzaka, tym razem w kolorze wściekło fioletowym:)

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket
Moherowy Zwierz: SH, Legginsy: H&M,
Pas: Christan Dior(SH:),Buty: Zara, Wisiorek: Etam

36 comments:

Sweet Things said...

oj, masz cudownego bloga

Lola Lola said...

przeboski stwór! idealny na jesienne wieczory.

a fioletowego też mogłabyś pokazać ;) i strasznie mi kogoś przypominasz, ale na razie nie mogę rozgryźć kogo...

Idee Fixe (punk.glam.queen@gmail.com) said...

That coat is stunning!

agatiszka said...

Haha też coś takiego oglądałam ostatnio w sh, tylko było jakieś takie nieforemne, ale Twoje jest OK :)

Honoratowe... said...

Stwój jest boski i też mi się tak miło kojarzy.

siguemiestilo said...

I love your coat too!! :D

Fina Sayk said...

To jest fenomenalne!

finasayk.blogspot.com

Kendra said...

georgeous

stoleninspiration.blogspot.com

A TRENDY LIFE said...

I love your coat!

Estera said...

Sweter genialny i bardzo odważny! bardzo fajnie go zestawiłaś.

playwithfashion said...

Mega look!!! Ależ wyglądasz...
Wow.

Seniorita Corazon said...

Marzy mi się futrzana kurtałka:D

VintageGoa said...

thanks:)
dzieki:)
lola lola: fioletowy tez sie ujawni. moze kube wojewodzkiego;)?
seniorita corazon: prawdziwy futrzak to nie jest ale grzeje rownie mocno:)
pozdrawiam:)

cherrycolla said...

świetny wzór;]

Karen-Elise said...

Thank you, but the jacket is not from Chanel. It's from H&M :) So pretty! Love your jacket as well! :D

zielona-karuzela said...

przepiękny sweter!

Luxfer said...

aż miło się do Ciebie przytulić ;)

muszę przyznać, że z tą nonszalancją z jaką nosisz ciuchy wyglądasz jak bohema sortu Kate Moss ;D

MissPlayground said...

osz GENIALNY JEST!!

lavender summer said...

Jest świetny! Przypomniałaś mi, że moja mama też posiada takiego ciepłego, włochatego stowra w kolorze fioletowym właśnie :) Muszę przeszukać jej szafę :D

halszka foka said...

ooo też bym chciała takiego, musi być milutki. ale mój chłopak to już by chyba umarł, kończą mu się pokłady cierpliwości dla takich dziwadełek, mężczyźni mają małą wyobraźnie :P fajnie kontrastuje ta włochatość z lakierowanymi butami i nie wiem czy to wet looki czy lycrowe legginsy, ale z nimi też :)

Jess said...

Thanks for your comment. Your blog great too.

XXX

pani mruk said...

zajebisty ten sweter! przydałoby mi się coś tak ciepłego, także jakby Ci się znudził, to wal jak w dym!

FashionJazz said...

Stunning coat!!

Havea a lovely day!

xx

max said...

Jak cudownie!! Tajemniczo a zarazem bardzo kobieco,podoba mi się :))

Ann said...

cudowny stwór!

She's Dressing Up said...

Amazing jacket, wow!

knalleffekt said...

wow, wunderful outfit. the black combination looks great. i like your ankle boots and also the fur jacket.

hello-kitty-ada said...

Bardzo ciekawa stylizacja,mroczna a zarazem drapieżna,kobieca :)

rockmanka said...

naprawdę robi wrażenie . ;)
ciepło to wygląda ..
i podobają mi się Twoje włosy.

Martynique said...

fajny futrzak

Gia Illusion said...

Zatkało mnie.

UnoCosa said...

this is truly cozy .... absolutely beautiful!!! xoxo

the divinitus said...

Coooool fuzzy coat!

Indiana Jones said...

i LOVE that coat. i've been trying to find one absolutely everywhere.

Paulina said...

bosko !:)

biforek said...

chcę takiego zwierza!!!!!
Pozdrawiam- Bursztynek